Jestem zaszczycony, ale jednocześnie tak bardzo smutny. Nie byłem w stadzie długo ani nie byłem oficjalnie jednym z członków dłużej niż kilka tygodni, zanim Poprzedni Alfa Vanguard wraz z Alfą Vaxenem poprosili mnie o zrobienie dla nich czegoś bardzo ważnego. Gdy tylko opowiedzieli mi o Tobym i jego sytuacji, natychmiast zgodziłem się przy nim czuwać i, miejmy nadzieję, pomóc mu, gdy się obudzi.
N
















