A więc ma na imię Vaxen i jest alfą. Zastanawiam się, z jakiej watahy. Gdy próbuję to rozwikłać, mój wzrok powoli wędruje na osobę stojącą obok niego, a mój wilk ożywia się. Jednak niemal natychmiast spuszcza łeb, gdy tylko dostrzegam ślad na szyi tamtego chłopaka.
Dlaczego tak się czuję? To prawie tak, jakbym był rozczarowany – i mój wilk też. Mam mate, z której się cieszę, ale dlaczego nie mogę
















