Siedzę na krawędzi łóżka obok Kaelena. Ostatnio jest taki zmęczony. Jeśli sytuacja wkrótce się nie zmieni, będę musiał wezwać lekarza watahy, żeby go zbadał. Wciąż powtarza mi, że to dlatego, że zużył zbyt dużo energii przy uzdrawianiu Tate’a, ale przecież ja też tam byłem. Nie jestem nawet w połowie tak zmęczony jak on.
Patrzę na mojego partnera, który śpi spokojnie. Jest taki piękny.
Uśmiech pow






![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Ocalony przez Alfę: Blizny Noaha [MM]](https://cos.ficspire.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)

