KESKA: – To coś więcej niż to, Keska – mówi Ojciec. – Mówiłam ci, musisz zapytać Jessie. Nie mogę mówić za nią, ani bym nie chciała, z obawy, że coś przekręcę – odpowiadam. – Jesteś teraz bardzo lekceważąca, Keska. Twój ojciec miałby pełne prawo ukarać cię za sam brak szacunku – stwierdza Mama.
DRAKE: – Tak, Mamo – mówi ona i siedzi cicho. Jestem u kresu wytrzymałości z nią. – Dlaczego nie powiesz
















