PETE: Widzę ruch w oddali. Wspinam się na drzewo w pobliżu obozu, żeby mieć lepszy widok i upewnić się, że jeśli wiatr się zmieni, nie wyczują mnie, bo jestem nieco bliżej chaty, ale to jedyny sposób, w jaki mogliśmy zrobić to, co trzeba – wspinając się na pobliskie drzewa. Patrzę przez noktowizor i widzę Kirka oraz Rodneya. Kirk niesie coś, co wygląda na nieprzytomną osobę. Gdy podchodzą bliżej,
















