Odrzucona Hybryda Luna

Odrzucona Hybryda Luna

Autor: Vance

4
Autor: Vance
9 lut 2026
KINA: Moje imię wymawia się jak Tina, ale przez K. Szczerze mówiąc, nie mogę uwierzyć w babkę Adriana, jak mogła po prostu zrobić taką scenę i nawet nie mrugnąć okiem; to nie tylko dzień Adriana, to także mój. Chyba będę musiała się upewnić, że zrobię wielkie wejście na moją ceremonię Luny i sprawię, że wszyscy zapomną o tej narcystycznej suce. “Keska?” – wołam do niej. “Chciałabyś pomóc mi się przygotować?” – pytam, wiem, jak ważna jest dla Adriana, więc sama chcę ją lepiej poznać. “Jesteś pewna, że mnie chcesz?” – pyta. “Nie chciałabym, żebyś oberwała od rodziny za to, że jesteś dla mnie miła.” – mówi. “Cóż, kochanie, nie prosiłabym cię, gdybym cię nie chciała, a myślę, że poradzę sobie z twoją babką.” Jest już chwilę po południu, więc muszę się spieszyć, ceremonia zaczyna się za nieco ponad godzinę. “Okej, jeśli jesteś pewna.” – mówi. “Jestem,” – zapewniam ją. Biorę ją za rękę i prowadzę po schodach do mojego apartamentu, gdzie czekają na mnie mama i najlepsza przyjaciółka. “Keska, to moja mama, Connstance, i moja najlepsza przyjaciółka, Gracie. Mamo, Gracie, to Keska, kuzynka Adriana z Watahy Blue Crescent.” Obie mają zdezorientowane miny. “Myślałam, że w tamtej rodzinie są same bliźniaki?” – mówi moja mama. “Tak, często to słyszę.” – odpowiada jej Keska. “Równie dobrze mogłyby być, biorąc pod uwagę uwagę, jaką mi poświęcają.” – mówi, jakby to nie było nic wielkiego, a serca moje i mojej mamy pękają z jej powodu. KINA: Wskakuję pod prysznic, myję włosy, szybko myję ciało i wychodzę. Moja mama ma już dla mnie przygotowaną sukienkę i bieliznę, kiedy wychodzę. Keska pomagała Gracie rozłożyć moje kosmetyki. Mam długie włosy, w kolorze pszenicy w słońcu, więc są nieco ciemniejsze niż u innych w rodzinie Adriana, i mam orzechowe oczy, które są odrobinę ciemniejsze niż Keski. Moja sukienka jest w zwiewnym stylu greckim, z drapowaniem opadającym z prawego ramienia, w pełni wyszywana koralikami, w kolorze morskiego szkła – tej wodnistej zieleni, która ma nutę błękitu i jest o odcień ciemniejsza od mięty; podkreśla moje oczy i pasuje do włosów, które są ułożone w miękkie loki, również upięte na prawą stronę, by pokazać mój znak od Adriana na lewej. Nie przepadam za mocnym makijażem, ale rozumiem wagę wyglądania absolutnie najlepiej dzisiaj, a po tym, co stało się wcześniej, byłam zdeterminowana, by zrobić wielkie wejście i odebrać blask babce Adriana, więc z szałwiowo-brązowym eyelinerem i cieniami do powiek w odcieniach ombre zieleni, zrobionymi w stylu kociego oka, różem podkreślającym moje wysokie kości policzkowe i delikatnie koralowymi ustami, czuję się jak grecka bogini. Gdy się szykuję, pytam Keskę o miganie jej i Adriana. “Dlaczego ty i Adrian migacie do siebie? Czy niedosłyszysz? I czy to dlatego są dla ciebie tacy wredni?” “Nie, nie mam problemów ze słuchem, robimy to, żeby móc ze sobą rozmawiać, tak by oni nie wiedzieli, o czym mówimy, skoro nie możemy używać więzi mentalnej przez bycie w różnych watahach.” – mówi mi. – “Są dla mnie wredni, ponieważ, jak słyszałaś byłą Lunę i **starszą panią Sutter,** nie wyglądam jak nikt z nich, wyglądam jak matka mojej mamy, Babcia Lilly.” – odpowiada. “Nie, Gamma Adriana ma kuzynkę, która jest głucha, i on nauczył nas migać. Adrian chciał się nauczyć, żeby w razie ich wizyty mógł się z nią porozumieć, jak na łaskawego gospodarza przystało.” Słyszałam o kuzynce Gammy i ja też uczę się migać z tego powodu. “Współczuję Mamie.” – stwierdza cicho Keska. “Sposób, w jaki mówiła matka taty, brzmiał, jakby miała romans z kimś innym, albo adoptowali, i nikt nie stanął w jej obronie!!!” “Jestem pewna, że ktoś z nią porozmawiał; nie sądzę, żeby twój tata pozwolił jej tak znieważać twoją matkę.” – odpowiedziałam jej. “Miejmy nadzieję.” – mówi. DRAKE: Byłem wściekły na matkę za to, że dała ludziom do zrozumienia, iż moja partnerka mnie zdradziła! Wpadłem tam, gdzie stała. **“MATKO!!!”** – praktycznie ryknąłem na nią. – “Carla mnie nie zdradziła, ani nigdy tego nie zrobiła!! Uważam, że jesteś jej winna przeprosiny **TERAZ!!!**” KIPIAŁEM ze złości, ale nie chciałem robić większej sceny, niż ona już zrobiła, jednak musiała przeprosić moją partnerkę. Złapałem ją za ramię i zaciągnąłem tam, gdzie stała moja żona. “Teraz przeproś!” Mój głos był lodowaty. “Drake, drogi, nigdy nie powiedziałam, że to zrobiła, wyciągnąłeś moje słowa z kontekstu.” – zagruchała do mnie matka. “Nie traktuj mnie z góry, matko! Sprawiłaś, że zabrzmiało to tak, jakby Carla albo zdradziła, albo Keska była adoptowana, (Rzekoma Matka!), to były twoje dokładne słowa. Teraz przeproś moją Partnerkę!!!” – syczę na nią przez zaciśnięte zęby. Matka nigdy nie lubiła przyznawać się do błędu, ale tym razem zamierzałem ją do tego zmusić, i to przy świadkach. “Drake, kochanie, nie rób scen.” – powiedziała dość cicho. “**Przeproś TERAZ!!!**” – niemal ryknąłem na nią. “Dobrze.” Wypuściła zirytowane westchnienie. Odwróciła się do mojej partnerki. “Carlo, przepraszam, ale nie powiedziałam, że zdradziłaś.” “Nie, Amando, tylko to zasugerowałaś, a robiąc to, położyłaś na szali nie tylko moją reputację, ale i reputację naszej Watahy. Mam nadzieję, że jesteś teraz zadowolona!!” Moja partnerka i ja odwróciliśmy się do niej plecami i odeszliśmy, by zająć miejsca na ceremonię. Muzyka zaczyna grać jako sygnał do rozpoczęcia ceremonii. KINA: Zerkam szybko na zegar, jest prawie 13:30. Słychać ciche pukanie do drzwi i moja mama otwiera. Słyszę mojego tatę po drugiej stronie. “Czas, gotowe panie?” – pyta swoim głębokim barytonem. Moja mama otwiera mu drzwi, by mógł wejść. “Och, jesteś piękna! Moja ukochana córeczko.” – mówi do mnie, podchodząc, by pocałować mnie w policzek. Potem odwraca się do mojej mamy i całuje ją. Wracając do mnie, oferuje mi ramię. “Panie, proszę zajmijcie swoje miejsca. Ja odprowadzę Kinę.” Keska wychodzi pierwsza, za nią Gracie. Udaje mi się dostrzec Adriana, który przyszedł odprowadzić moją matkę na dół, a potem zająć swoje miejsce na scenie wzniesionej na dzisiejsze wydarzenia. “Kto był w pokoju z tobą, Gracie i twoją matką?” – zapytał mój tata ściszonym głosem. Odpowiadam szeptem: “To była kuzynka Adriana, Keska.” “Ta, o którą stare pudło zrobiło wcześniej awanturę?” “Tak, tatusiu, ta sama.” – odpowiadam z uśmiechem błąkającym się na ustach. Mój ojciec nie ukrywał, że nie lubi babki Adriana.

Najnowszy rozdział

novel.totalChaptersTitle: 99

Może Ci Się Również Spodobać

Odkryj więcej niesamowitych historii

Lista Rozdziałów

Wszystkie Rozdziały

99 rozdziałów dostępnych

Ustawienia Czytania

Rozmiar Czcionki

16px
Obecny Rozmiar

Motyw

Wysokość Wiersza

Grubość Czcionki

4 – Odrzucona Hybryda Luna | Czytaj powieści online na beletrystyka