KESKA: Łączę się z Mackie. *On nie puści, otwórz moje drzwi. „Okej, ale co zrobimy z chłopakami?” „Mam pomysł, jeśli są na to otwarci.” „Okej.”* Zamykam połączenie, a Mackie otwiera drzwi do mojego pokoju. Kiwam głową, by chłopcy weszli. „Hej, idziemy do mojego pokoju, skarbie” – mówię do Liama. Rozluźnia uścisk wystarczająco, by iść ze mną. Gdy jesteśmy w środku, zamykam drzwi. „Co powiecie na do
















