KESKA: Mówię i kieruję się do domu watahy. Idę prosto do jego gabinetu i pukam. „Wejść”. Otwieram drzwi i wchodzę do środka. Jest tam również Beta Gregg. „Mogę zapytać, o co zostałam oskarżona?” – pytam, wchodząc. „O nic” – odpowiada Ojciec. „Więc dlaczego tu jestem?” – zapytałam ze sceptycyzmem w głosie. „Są pewne rzeczy, o których chcę, żebyś wiedziała, i chcę, żeby Corla nie reagowała przesadni
















