KESKA: Ojciec dołączył do nas na śniadanie. „Dzień dobry wszystkim, mam nadzieję, że dobrze spaliście” – stwierdza. Odpowiadamy twierdząco. Potem, po śniadaniu, wychodzi. „Mam sprawy do sprawdzenia tego ranka i wierzę, że pierwsza przesyłka do Camrona wychodzi dzisiaj, a chcę mieć pewność, że wszystko pójdzie gładko” – oświadcza. Mackie i ja idziemy do biura Mamy po tym, jak kończę śniadanie i wkł
















