KESKA: – Muszę pomóc w sprzątaniu, a ty będziesz chciał się przygotować do biegu. – mówię do Trevera. – Mogę ci pomóc w sprzątaniu. Z jakiegoś powodu moja bestia się uspokoiła, więc może wcale nie będę musiał biegać. – mówi mi. Wiem, że się rumienię. Mackie i ja zaczynamy od pustych naczyń, zanosimy je do kuchni, płuczemy i wkładamy do zmywarki, a następnie przynosimy resztki jedzenia i znajdujemy
















