PUNKT WIDZENIA VARKONA
Byłem w swoim pokoju po tym, jak wydałem rozkaz przeniesienia Lyraei do zarezerwowanego dla niej pokoju, kiedy moje drzwi się otworzyły i do środka wszedł Eldrin.
– Alfo – skinął głową na powitanie i pospieszył w moją stronę. – Mam wieści ze stada Argentpaw.
Od razu wstałem, a moje oczy rozszerzyły się w oczekiwaniu.
– Czy spełniają nasze żądania? Jak to będzie? – zapytałem.
















