– Alfa Luthier? – Wielki mężczyzna odskoczył do tyłu.
– Co wy robicie tej dziewczynie? – warknął na niego Luthier i ruszył pospiesznie naprzód.
Opadając na kolana, wziął Lyraeę w ramiona i wstał.
– Nie możesz tego zrobić, Alfo Luthierze. To były rozkazy Alfy Varkona.
– Jakie dokładnie były rozkazy Varkona? Zabić ją? Dlaczego?
– Nie, Alfo Luthierze. Nie kazał jej zabijać. Tylko nastraszyć.
– Ale dl
















