– Jest kim? – zapytał Alfa Luthier, a jego oczy lekko się rozszerzyły.
– Słyszałeś mnie. Jest córką Alfy Vorthosa. Teraz widzisz, dlaczego jest w takiej sytuacji? – odpowiedział Alfa Varkon.
– Musimy porozmawiać.
– Tak, musimy – powiedziała Isylra, wchodząc na ścieżkę, na której stali.
– Isylro? Jak czuje się dziewczyna? – zapytał pierwszy Alfa Luthier.
– Dobrze, na szczęście. Gdybyś nie dotarł ta
















