PUNKT WIDZENIA LYRAEI
Jego usta na moich sutkach doprowadziły mnie do kolejnego orgazmu.
Drugiego w całym moim życiu.
Otworzyłam oczy, dostrzegając pełen satysfakcji wyraz jego twarzy.
Wycofał się z łóżka i stanął tyłem do mnie.
Moje oczy skanowały jego plecy. Jego ciało było po prostu rozkoszą dla bogów.
Było idealne, aż po samą krzywiznę pośladków.
Nie mogłam uwierzyć, że to się dzieje. Alfa Var
















