PUNKT WIDZENIA VARKONA
Próbowałem się oderwać, gdy moje usta tańczyły na jej wargach, ale po prostu nie mogłem.
Za każdym razem, gdy powtarzałem sobie, że potrafię kontrolować pożądanie w jej obecności, kończyło się to sromotną klęską.
To, czego ja nie potrafiłem zrobić, ona zrobiła ku mojemu zaskoczeniu. Poczułem, że jej usta przestają odwzajemniać pocałunek, i otworzyłem oczy.
— O co chodzi? — z
















