PUNKT WIDZENIA VARKONA
Zachowywałem się nie w swoim stylu, ale nie mogłem nic na to poradzić.
Moi ludzie patrzyli na mnie i zastanawiali się, dlaczego aż tak martwię się o służącą.
Jak mogłem im powiedzieć, że była dla mnie kimś więcej?
Jak mogłem im wyznać, że to moja siostra jest w tak krytycznym stanie?
Ledwo mogłem na nią patrzeć. Lekarz watahy owinął ją bandażami aż po samą twarz.
Tylko jej o
















