PUNKT WIDZENIA LYRAEI
Ta książka wyraźnie należała do mojej matki. Skierowała ją do mnie. Ale jak?
Skąd mogła wiedzieć, że będzie miała córkę o imieniu Lyraea? A nawet jeśli założyć, że wiedziała, to jak alfa Vespera weszła w posiadanie tej książki?
Jeszcze jej nie otworzyłam, ale te pytania wciąż krążyły mi po głowie.
Palce zaczęły mi drżeć. Nie wiedziałam, co znajdę po otwarciu stron. To mogło b
















