Alfa Varkon zamierzał najpierw udać się do pokoju przygotowań Vespery, ale zmienił zdanie, gdy wszedł w korytarz prowadzący do pomieszczenia i natknął się na rzeźbę, na którą wolałby wcale nie wpaść.
Myślał, że z powodzeniem ją spalił, ale skoro znów pojawiła się na jego drodze, oznaczało to, że ktoś zaniedbał swoje obowiązki.
Odwracając się na pięcie, ruszył z powrotem w stronę głównego korytarza
















