Z PERSPEKTYWY LYRAEI
Poczułam, jak moje ciało zostaje uniesione i umieszczone w wannie. Woda zaczęła płynąć i wkrótce poczułam, jak skrapia całe moje ciało.
Zdjęto ze mnie moją i tak już mokrą suknię. Zamknęłam oczy i pozwoliłam służącym zająć się moim ciałem.
Jednak pustkę w moich oczach wypełniły obrazy, które utrudniały relaks.
Varkon, warczący, a potem zmieniający się w potwora. Zeszła noc był
















