– Gdzie on jest? – zapytała Stella.
Wciąż czuła się trochę oszołomiona, że Abraham ją odnalazł.
– Pan Abraham odebrał telefon i wyszedł. Powiedział, żebym przekazał pani, by zjadła pani sama.
– Ach.
Abraham zawsze był zajęty. Kiedy jeszcze byli w Falvarii i jej ojciec żył, czasami nie widywała go przez cały tydzień.
Tym razem, skoro przyjechał do Rivermount, pewnie długo nie zostanie. Znowu będzie
















