Siłownia
Mój wewnętrzny zegar biologiczny budzi mnie jeszcze przed wschodem słońca; przez wielkie łóżko-chmurę i grube zasłony, które zablokowały jakikolwiek dostęp blasku księżyca do pokoju, czuję się nieco zdezorientowana. Zajmuje mi zaledwie minutę przypomnienie sobie wszystkiego, co zaszło wczoraj, i desperacko wręcz potrzebuję treningu, żeby pozbyć się tych wszystkich emocji buzujących mi w g
















