Pradawne.
„Myślę, że musimy zorganizować kolację z Alfą Damonem. Może pod pretekstem chęci podziękowania mu za wychowanie naszej partnerki. Coś, co da nam dostęp do watahy Obsydianu bez wzbudzania podejrzeń, byśmy mogli trochę powęszyć”. Cole myśli na głos, a pozostali przytakują. Jestem zbyt zagubiona we własnych myślach, by włączyć się do ich rozmowy, dopóki Zane nie dotyka delikatnie mojego ra
















