Pikantny Plac Zabaw
Zasłona między wymiarami wydawała się dziś cienka. Czułam dusze ocierające się o jej krawędź, jakby pragnęły uwolnienia. Layah oparła się o mniejszy tron, który wyczarowałam obok swojego. Pasował do niej, ciemny kamień ze szponiastymi nogami i płomieniami subtelnie liżącymi poręcze, a Layah? Rządziła swoim chaosem, jakby się do tego urodziła. Moi Królowie stali przede mną, milc
















