Bogini w łańcuchach
Zostaję wciągnięta, gwałtownie i bezlitośnie, w kolejne wspomnienie.
*Kamienna komnata pod domem stada. Starożytne drzwi. Damon. Salira. Asher. Krąg dzieci, małych i przerażonych, o oczach jarzących się jak uwięzione gwiazdy.*
*Głos Damona niesie się echem, ostry i ostateczny: „Potrzebuję jeszcze tylko jednego dziecka, by zakotwiczyć zaklęcie. By zyskać kontrolę, jakiej pragnę”
















