On Czekał.
Chłopaki zaprowadzili mnie ruchomymi schodami do pewnego pokoju, nie wyjaśniając po drodze zbyt wiele, ale mam jeszcze więcej pytań, kiedy wchodzę do środka i widzę gargulca siedzącego swobodnie na krześle, podczas gdy na innym pojękuje jakiś mężczyzna. Łzy spływają po jego pociętej zmarszczkami twarzy, a dłonie spoczywające na kolanach drżą, gdy na nie spogląda. Dopiero kiedy podnosi w
















