Kiedy zderzają się światy.
**Raven**
Ściany oddychają. Przysięgam, że tak, powolne wydechy schłodzonego powietrza ocierają się o moją szyję jak palce muskające skórę. Cole milczy u mego boku, napięcie między nami jest głośniejsze niż runy wyryte na wąskich ścianach. To nie jest strach. To świadomość. Przerażenie owinięte w pewność. Szyb otwiera się na komnatę, która tętni starożytną mocą, mocą, kt
















