Randka nr 3
**Cole**
W końcu nadeszła moja kolej, by zabrać Raven na randkę. Powiedzieć, że jestem zdenerwowany, to cholerne niedopowiedzenie, kurwa, wręcz sram po gaciach. Nie zaczęliśmy na najlepszych warunkach. Zachowałem się jak idiota w tamtej sytuacji, jak skończony palant, nie czekając na moją przeznaczoną, ale jestem zdeterminowany, by jej to wynagrodzić. Będę płaszczył się przed nią do ko
















