Co Kryje Się Pod Spodem.
Przeszliśmy przez portal w milczeniu. Popiół spadł z naszych ramion, gdy bramy Zaświatów zniknęły za nami, a powietrze zmiękło, przechodząc w delikatną luminescencję domu mojej matki. Nawet tutaj napięcie się nas trzymało. Smród zgnilizny. Świadomość, że śmierć nie słucha już swoich granic. Madra szła przodem, jej postawa była sztywna od celu, a jej warstwowe jedwabie ciąg
















