Cienie Nie Pękają
**Jaxon**
Dzisiejszej nocy Zaświaty oddychają jak bestia. Czuję, jak przesuwają się pod moimi butami, wiją w ścianach, szepczą przez kolce obsydianowych drzew, które nie powinny rosnąć, a jednak rosną. Magia jest tutaj stara... Nasłuchuje. Obserwuje i dzisiejszej nocy, czeka. Stoję na krawędzi południowego grzbietu, gdzie zasłona wydaje się najcieńsza i najbardziej niebezpieczna.
















