PUNKT WIDZENIA ADDIE
Słońce ledwie przebijało się przez moje zasłony, a ja obudziłam się, czując się fatalnie. Prawie nie spałam, przez całą noc rzucałam się z boku na bok. Za każdym razem, gdy zamykałam oczy, widziałam to idiotyczne zdjęcie, które wysłała mi Sera – Killian całujący ją, ich ciała splecione w uścisku. Chciało mi się od tego wymiotować.
Czułam pustkę, jakby coś zostało ze mnie wyrwa
















