PUNKT WIDZENIA ADDIE
Próbowałam zebrać myśli, gdy dziadek Killa zaczął iść w moją stronę. Przeciskając się przez tłum, wyglądał bardzo dostojnie – jak zawsze zresztą. Ale w przeciwieństwie do wszystkich innych na tym przyjęciu, którzy patrzyli z oceną, gdy on na mnie spojrzał, jego oczy były naprawdę miłe i ciepłe.
"Addie, moja droga" – powiedział swoim potężnym, przyjaznym głosem. Jego uśmiech n
















