Punkt widzenia Addie
W domu jest tak cicho, że zaczyna mnie to przerażać. Siedzę na tym łóżku od godzin, po prostu czekając. Każda sekunda dłuży się w nieskończoność. Zegar tyka i tyka, jest taki głośny. Zupełnie jakby odliczał czas do czegoś naprawdę strasznego.
Wtedy słyszę, jak drzwi na dole się otwierają. Moje serce zaczyna walić jak oszalałe. Kill jest w domu. Ale nie czuję ekscytacji. Jestem
















