Punkt widzenia Killiana
Dźwięk telefonu przerwał ciszę w moim gabinecie. Byłem zmęczony po całej nocy spędzonej nad papierami. Gdy zobaczyłem, kto dzwoni, serce mi zamarło. To była Vivienne, matka Sery.
– Kill? – Głos Vivienne był cichy, ale pełen niepokoju. – Sera zamknęła się w swoim pokoju. Nic nie jadła przez cały dzień. Nie chce wyjść. Jest naprawdę roztrzęsiona. Uznałam, że powinieneś wiedzi
















