POV Vareka
Patrzę na moją partnerkę spoczywającą w ramionach Zarica; światło księżyca odbija się od jej bladej skóry, jej włosy zwisają bezwładnie na plecy, gdy lekko wygina się przez sen. Jest taka piękna. Wyborna. Wszystko, o czym kiedykolwiek marzyłem, a nawet więcej. Mój wilk milcząco przytakuje, gdy idziemy. Elara dokładnie zrozumiała, co czujemy, ale nigdy nie sądziłem, że pocieszy nas w ten
















