Perspektywa Elary
Opuszczenie terenu podczas północnej zmiany straży okazało się stosunkowo łatwe. Przemknęliśmy obok strażników z plecakami na plecach i po cichu wślizgnęliśmy się do lasu, unikając wszystkiego, co mogłoby chrupnąć pod naszymi stopami lub wydać dźwięk, który by nas zdradził. Zaczęłam oddychać swobodniej dopiero wtedy, gdy opuściliśmy Terytorium Karmazynowego Księżyca i weszliśmy n
















