POV Elary
Wpatrywałam się w bliźniaków oniemiała, podczas gdy moja wilczyca trwała w ekstazie, ponaglając mnie do podjęcia decyzji, której nie byłam pewna, czy potrafię wypowiedzieć na głos. Moje policzki płonęły, gdy tak leżałam, bijąc się z myślami. Zaric i Varek nie robili nic, by wywrzeć na mnie presję; ich oczy były we mnie utkwione. Przygryzłam wargę, czując, jak moje ciało wciąż płonie, a m
















