Perspektywa Elary
Patrzyłam jak urzeczona, obserwując ich walkę. Varek traci dużo krwi, ale to samo działo się z drugim Alfą i wygnańcem, Zarkanem. Mocniej ścisnęłam gałąź, którą trzymałam, choć jako broń była dla mnie mało przydatna. Wciąż nie mogłam się przemienić, moje ciało nadal było osłabione tojadem, który wcześniej siłą mi wstrzyknęli. Byłam zszokowana, że Varek nie tylko zdołał się zmieni
















