POV Vareka
Pospiesznie się ubraliśmy, podczas gdy kobieta odwróciła wzrok, dając nam odrobinę prywatności. Chrząknąłem, dając znać, że skończyliśmy. Uśmiechnęła się z ulgą, a na jej policzkach pojawił się rumieniec.
„O wiele lepiej” – powiedziała aprobująco, gestem zapraszając nas do siedzenia na ziemi.
Patrzyłem, jak podwija nogi, siadając po turecku i wyglądając w tej pozycji na całkiem odprężon
















