POV Elary
Ocknęłam się, a moje powieki zatrzepotały. Przez chwilę jedyne, co pamiętałam, to ból bata opadającego na moje plecy. Wciągnęłam gwałtownie powietrze, wydając zdławiony dźwięk. Natychmiast obok mnie znalazł się Zaric, próbując mnie uspokoić kojącym tonem. – Wszystko w porządku, Elara, jesteś już bezpieczna – powiedział, ale zauważyłam, że jego wzrok raz po raz ucieka w stronę rozbitego o
















