POV Vareka
Oddychałem ciężko, patrząc na mojego brata, który miał rozciętą wargę, podbite oko i kilka innych sińców szpecących twarz. Nadal okładaliśmy się nawzajem, podczas gdy strażnicy zaczynali się niepokoić, widząc, że walczymy coraz dłużej i żaden z nas nie wygląda, jakby zamierzał wkrótce przestać.
— Powinniśmy coś zrobić? Co jeśli się pozabijają? — usłyszałem, jak jeden mówi niespokojnie d
















