Perspektywa Zarica
Kosztowało mnie to wszystkie siły, by nie walczyć. Piorunowałem wzrokiem wojowników, którzy wlekli Elarę, skupiając się wyłącznie na niej i jej bezpieczeństwie. Mojego wilka rozpierała wściekłość, ale gdybyśmy walczyli z własnymi ludźmi, zranilibyśmy ich i samych siebie. Musieliśmy rozegrać to mądrze. Kiedy wepchnęli nas do celi, z rękami zakutymi z przodu, uklęknąłem obok mojej
















