POV Elary
Trzymała bicz w dłoniach, unosząc go wysoko, pozwalając mu lśnić w świetle, podczas gdy ja się wpatrywałam, a mój żołądek zaczął wywracać się z mdłości. Na jej twarzy malowało się rozbawienie, gdy na mnie patrzyła, a jej usta wygięły się w szerokim, złowrogim uśmiechu.
— Elara — powiedziała, gdy ja stałam bez ruchu, nie mogąc oderwać wzroku od groźnego przedmiotu, który trzymała, instynk
















