Perspektywa Vareka
Sposób, w jaki ci mężczyźni mówili, i wygnańcy zgromadzeni wokół ogniska budzili we mnie obrzydzenie. Walczyłem, by zachować tę odrazę dla siebie, dając jednocześnie Elarze znak, by się oddaliła. Wiedziałem, że muszę chronić ją przed tymi podłymi ludźmi. Myśl o tym, że którykolwiek z nich mógłby chociaż położyć na niej palec, przepełniała mnie furią. Jednak kiedy nadepnęła na co
















