Varek – POV
Coś instynktownego kazało mi iść w stronę kuchni. Zazwyczaj po prostu rozkazałbym omedze przynieść mi to, czego chcę, albo poprosił jakiegoś członka watahy, by skoczył po to dla mnie, ale z jakiegoś niewytłumaczalnego powodu poczułem ucisk w żołądku, jakiś wewnętrzny głos przynaglający mnie, bym poszedł tam sam. Gdy schodziłem na dół, usłyszałem jej urywany oddech i szloch. Elara kurcz
















