POV Zarica
Kiedy budzimy się następnego ranka, ani Varek, ani ja nie jesteśmy zdziwieni, słysząc głos Garrisa Kravana dochodzący z gabinetu ojca, gdy schodzimy na dół. Rzucam Varekowi spojrzenie i obaj zatrzymujemy się w progu, słysząc furię w jego głosie. „Mieliśmy umowę!” — wrzeszczy na moją matkę i ojca, którzy siedzą z nisko pochylonymi głowami. Nie podoba mi się widok moich rodziców tak zastr
















