Punkt widzenia Zarica
Zmarszczyłem brwi. Varek znów był dziś nie w humorze. Nie chciał powiedzieć dlaczego, ale łatwo było zgadnąć, że miało to znów coś wspólnego z tą małą zdzirą Elarą. Kto inny wprawiłby mojego brata w tak paskudny nastrój? Dziś rano w swoim gniewie wręcz uderzył pięścią w ścianę w sypialni. Dziwne. Zazwyczaj to Varek był z nas dwojga bardziej opanowany. To ja częściej miałem gw
















