Perspektywa Elary
Czuję się bezradna. Musiałam patrzeć, jak wstrzykują Varekowi tojad, zanim zrobili to samo ze mną. Osłabiona, niewiele mogłam zrobić, by pomóc jemu, a tym bardziej sobie. Moje ciało pulsowało bólem i było usiane sińcami. Czułam, że moja warga puchnie w miejscu, gdzie próbowałam walczyć, gdy mnie krępowali. Skończyło się to tylko większym bólem i mocnym kopnięciem w żebra, co praw
















