— Ale gdyby nie taka prostacka kobieta jak ja, która dotrzymuje mu towarzystwa, to kto sypiałby z panem Kingsleyem? Musisz wiedzieć, że on czuje się niekomfortowo, jeśli nie może gdzieś zaspokoić swoich żądz. Nie jesteś mężczyzną, więc nie rozumiesz, jak to jest — zaśmiała się Elara, biorąc łyk kawy.
— Czy ty nie masz wstydu, kobieto? — przeklęła Piper.
— Moja droga panno Cross, jesteś zabawna. Pa
















