Ignorując krzyki Felicity, Alaric wziął Elarę za rękę i czekał na windę. Elara pomachała Felicity i powiedziała: "Wejdź do środka, Liss. Zadzwonię do ciebie, jak tylko będę w domu."
Wkrótce potem Elara została wciągnięta do windy.
Felicity mruknęła do siebie: "Co za gbur. Pewnego dnia na pewno będziesz błagał mnie na kolanach."
W windzie Elara zwróciła się do Alarica. "Panie Kingsley, co się z pan
















