Elara jedynie uśmiechnęła się do niej. — Pani Thorne, jeśli to wszystko, to będę się już zbierać. Po południu muszę być w pracy; mam etat w biurze. Nie mogę mieć tyle wolnego czasu, co tak wielka pianistka jak pani.
Genevieve, mierząc ją wzrokiem, rozkazała: — Nie powiedziałaś jeszcze, jakie są twoje warunki, byś zostawiła Rica. Nie pozwalam ci odejść.
Posyłając Genevieve spojrzenie, jakim obdarza
















